Facebook Twitter YouTube
Anna Hetman
Anna Hetman

Z mieszkańcami o przestrzeni publicznej

W ubiegły poniedziałek, 9 listopada, jak co miesiąc odbyło się spotkanie dla mieszkańców w ramach cyklu "O mieście bez politykowania". Tym razem Prezydent Miasta Anna Hetman podjęła temat zagospodarowania przestrzeni miejskiej.

Podczas poniedziałkowego spotkania Prezydent miasta wraz ze swoim Zastępcą Ryszardem Rakoczym przedstawili zebranym na sali Rady Miejskiej plan zagospodarowania terenu OWN. Prezydenci poinformowali, że projekt na być realizowany ze środków unijnych. O tym, czy uda się je pozyskać władze miasta dowiedzą się w 2016 roku. Jak zapewnia Prezydent Hetman, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, rewitalizacja tego ternu rozpocznie się w pierwszych miesiącach 2017 r.

 

Na spotkaniu nie mogło zabraknąć tematu Strefy Centrum. Prezydenci przedstawili koncepcję zagospodarowania terenu. Według wstępnych planów inwestycja usytuowana będzie w południowej części działki. Będzie to obiekt trzykondygnacyjny z parkingiem. Oprócz części handlowej inwestor planuje powstanie lokali usługowych, gastronomicznych i rozrywkowych, a także kino i klub fitness. Poza częścią kubaturową inwestycja obejmuje urządzenie miejskiego placu o amfiteatralnym układzie służącego organizacji imprez i różnego rodzaju wydarzeń dla mieszkańców miasta. We wschodniej części budynku ma się znaleźć food court otwarty na tereny rekreacyjno-sportowy.

Odniesiono się także do tematu zagospodarowania zabytkowej dzielnicy Zdrój.

- W chwili obecnej architekci pracują nad koncepcją kompleksowego zagospodarowania przestrzennego miasta, która ma przedstawić nowy sposób myślenia o nim. Koncepcja pokazuje, że często niewielkim nakładem kosztów, a jedynie odważną decyzją i zmianami o charakterze wizualnym np. budynków można stworzyć ładniejsze miasto. - poinformowała Anna Hetman.

Prezydent Miasta po raz kolejny odpowiadała na pytania mieszkańców zaniepokojonych pomysłem zamknięcia ulicy 1 Maja.

- W ostatnim czasie pojawiło się wiele niepokojących głosów na temat zamknięcia ulicy 1 Maja w Zdroju. Ta po raz kolejny nie do końca jasno podana informacja, czy może zbyt pochopnie postawione pytanie, znów wzbudziła niepokój u mieszkańców. Chciałabym tutaj wyraźnie podkreślić, że deptak i zamknięcie ulicy 1 Maja to zbyt szeroka interpretacja tego, co tam ewentualnie może się dziać. Stworzenie deptaka drodzy Państwo po pierwsze nie zawsze jest związane z całkowitym zamknięciem ulicy i odcięciem od ruchu samochodowego, bo równie dobrze można powiedzieć  "deptak" o Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, gdzie ruch samochodowy się tam odbywa, jednak przy pewnych ograniczeniach. Na chwilę obecną nie ma takiego planu, ani dostosowań komunikacyjnych by zamknąć ilicę 1 Maja w całości, tak że proszę się tego nie obawiać. Jeśli będą jakieś zmiany, to będą one szły w stronę takiego zagospodarowania, bądź ujednolicenia tej ulicy, które spowoduje, że ta ulica stanie się wizytówką naszego miasta. To wszystko drodzy Państwo musi się wpisywać w ten obszar, który tak już jest zagospodarowany, np. park przy dąbrówce, Park Zdrojowy itd.. Chcemy by  ten obszar tworzyszł spójną, atrakcyjną dla mieszkańców i turystów przestrzeń publiczną. W Zdroju mamy sporo bardzo ładnych obiektów zabytkowych, które trzeba uwypuklić i zwrócić uwagę na ich piękno. Architekci uświadomili nam, że nie trzeba dużych środków finansowych, wystarczy np. w jednym miejscu i na odpowiedniej wysokości zamontować światła i już to samo miejsce będzie wyglądało zupełnie inaczej.. - wyjaśniała Prezydent Miasta.

W czasie spotkania głos zabrali mieszkańcy Pochwacia, którzy podzielii się z Prezydent Miasta swoimi problemami związanymi z codziennym funkcjonowaniej w tej części miasta.

Prezydenci odnieśli się także do bardzo ważnej kwestii, która niepokoi mieszkańców wielu polskich miast, a mianowicie jakości powietrza. Mieszkańcy podawali swoje pomysły rozwiązań problemu, tj. np. zmniejszenie podatku dla mieszkańcow korzystających z ekologicznych piecy, uregulowanie tematu uchwalą Rady Miasta, czy wyznaczenie dni, podczas których mozna palić.

- Drodzy Państwo Wydział Ochrony Środowiska ma bardzo duże środki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, które są niestety częściowo umażane. My mamy dofinansowania do pieców ekologicznych, no i nie jesteśmy w stanie przekonać niektórych naszych mieszkańców do tego żeby wymienili swoje piece na piece ekologiczne, przeważnie resortowe, z podajnikami, niskotemperaturowe, ktore nie powodują zagrożenia ekologicznego i nie utrudniają zycia innym mieszkańcom, trudno niektórym osobom przetłumaczyć korzyści płynące z wymiany takiego pieca na nowy. A co do kar... uważam, że lepiej jest edukować niż karać, bo to daje lepsze efekty społeczne. - informował Prezydent Ryszard Rakoczy.

Kolejne spotkanie z cyklu "O mieście bez politykowania" odbędzie się 7 grudnia. O tematyce będziemy informować wkrótce.